29 września 2014

Jedna na pięć rodzin traci pieniądze lub dane na skutek aktywności dzieci w internecie

Z badania przeprowadzonego przez Kaspersky Lab i B2B International wynika, że 13% użytkowników z Europy straciło pieniądze lub ważne informacje na skutek aktywności swoich dzieci online. Jak widać, oprócz niebezpieczeństwa, jakie niosą cyberzagrożenia, istnieje również ryzyko nieumyślnego spowodowania przez dzieci problemów swoim rodzicom.





Dane te nie są aż tak zaskakujące, jeśli weźmiemy pod uwagę, że 47% respondentów w Europie uważa, że ich dzieci mają niewielką wiedzę na temat technologii komputerowej, a 39% - że w ogóle nie orientują się w zakresie cyberzagrożeń. Ten brak świadomości stwarza ryzyko dla rodziców, którzy pozwalają swoim dzieciom korzystać ze swoich urządzeń online. 7% respondentów w Europie przyznało, że ich dzieci przypadkowo skasowały istotne dane, podczas gdy 4% otrzymało niespodziewane rachunki ze sklepów z aplikacjami, po tym jak ich dzieci korzystały z internetu. Ogólnie co piąty badany rodzic przyznał, że utracił kiedyś pieniądze lub istotne dane na skutek działań swoich dzieci.

Mimo to tylko jedna trzecia rodziców wykazuje rzeczywistą czujność wobec tego zagrożenia: jedynie 35% respondentów z Europy obawia się, że ich pociechy mogą bez konsultacji wydać pieniądze w internecie, i tylko 29% martwi się, że ich dzieci zbyt pochopnie udostępniają poufne informacje. Jednocześnie rodzice stosują różne metody mające na celu uniknięcie problemów i ochronę swoich dzieci przed zagrożeniami online. Na przykład 34% badanych z Europy osobiście kontroluje, w jaki sposób ich dzieci korzystają z urządzeń, a 12% poprosiło swojego dostawcę usług internetowych, aby zablokował dostęp do określonych stron internetowych. Ponadto 37% rodziców w Europie regularnie przypomina swoim dzieciom o zagrożeniach w internecie, podczas gdy 15% wybrało opcję dołączenia do grona znajomych swoich dzieci na portalach społecznościowych. Warto podkreślić, że jedynie 24% rodziców z Europy wykorzystuje wyspecjalizowane oprogramowanie, aby regulować aktywność swoich dzieci online, chociaż jest to wygodna funkcja dostępna w wielu rozwiązaniach bezpieczeństwa.

"Pierwszą czynnością, jaką powinien wykonać każdy rodzic, którego dziecko spędza czas online, powinno być zapewnienie skutecznej ochrony przed niepożądanymi treściami i cyberzagrożeniami. Jest jednak jeszcze inny ważny aspekt, o którym nie wolno zapominać - problemy, jakich dzieci mogą przysporzyć swoim rodzicom. Stosowanie kontroli rodzicielskiej nie oznacza braku zaufania do swojego dziecka - jest to raczej rozsądny środek, przy użyciu którego można, między innymi, zabezpieczyć swoje urządzenie i przechowywane na nim dane. Co ciekawe, działa to również w drugą stronę: dorosłe dzieci mogą wykorzystywać tego rodzaju oprogramowanie, aby pomóc starszym rodzicom, którzy niewiele wiedzą na temat cyberzagrożeń" - powiedział Konstantin Ignatiew, menedżer grupy ds. analizy treści internetowych, Kaspersky Lab.

Przykładem pomocnego narzędzia ochrony może być moduł kontroli rodzicielskiej dla systemów Microsoft Windows i Apple OS X zawarty w pakiecie Kaspersky Internet Security - multi-device. Powala on rodzicom kontrolować, które strony odwiedzają ich dzieci i w jakie grają gry, jak również zabronić pobierania plików, zablokować dostęp do zawartości dotyczącej niechcianych tematów oraz zapobiec ujawnieniu poufnych informacji. Ponadto rodzice mogą jeszcze bardziej zwiększyć ochronę poprzez analizowanie wiadomości przesyłanych na portalach społecznościowych oraz za pośrednictwem komunikatorów internetowych, a także poprzez określenie niepożądanych słów kluczowych i fraz, które należy odfiltrować. W ten sposób technologie firmy Kaspersky Lab pomagają chronić finanse i poufne informacje przed cyberprzestępcami, a dzieci - przed zagrożeniami, które mogą czaić się w środowisku online.

Informację można wykorzystać dowolnie z zastrzeżeniem podania firmy Kaspersky Lab jako źródła.

Wszystkie informacje prasowe Kaspersky Lab Polska są dostępne na stronie http://www.kaspersky.pl/news.